poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Sezon na przetwory. Dziś sałatki z cukinii.

Tak bardzo cieszę się z plonów. W tym roku obrodziła cukinia. I zaczęliśmy ją zrywać. A ja zaczęłam przetwarzać.
Dzisiaj zrobiłam drugą partię salatki z cukinii w dwóch wersjach.
I wersja - sałatka w plasterkach.
II wersja - sałatka drobniejsza.
Obie są przepyszne.

Składniki na jedną partię z której wychodzi 5-6 słoiczków po dżemie.

3 średnie cukinie lub 5-6 małych.
3 cebule
3 średnie marchewki
4 x po 1/2 kolorowej papryki . Czerwona, żólta, pomarańczowa i zielona.
1 średnia papryczka chili . Nie obawiajcie się nie będzie sałatka ostra.
4 łyżki drobnej soli morskiej



Zaprawa do salatki:

1 szklanka octu jabłkowego 6%
1 szklanka cukru
1 łyżeczka ziela angielskiego
1 łyżeczka pieprzu ziarnistego
2 łyżeczki gorczycy
4-5 listków laurowych.

Sposób przygotowania:

Małą cukinię  kroimy w plasterki, podobnie marchewkę.
W wersji drobniejszej większą cukinię ścieramy na tarce "jarzynówce, podobnie marchewkę.
Cebulę kroimy w ćwierćtalarki.
Paprykę każdą połówkę przekrajamy na 3 części i kroimy na paseczki.
Z papryczki chili wybieramy nasionka , połówki dzielimy na 2 części i kroimy w paseczki. Można dać papryczkę tylko czerwoną , ale można dać zieloną i czerwoną. 

Wszystko mieszamy w garnku i solimy cała solą. Mieszamy dokładnie i odstawiamy na 2-3 godziny, 
kilkakrotnie mieszając. 



W tym czasie przygotowujemy zalewę
Wszystkie składniki wkładamy do garnuszka i zagotowujemy . Cukier szybko rozpuści się. 
Przykrywamy i zostawiamy aby zalewa przegryzła się. 

Gdy sałatka przetrawi się, odciskamy ją na sicie i przekładamy do drugiego garnka. Sok wylewamy.
Zalewę podgrzewamy i gorącą wlewamy przez sito do warzyw.
Dokładnie mieszamy i pozostawiamy znów na 2-3 godziny.

Po tym czasie warzywa znów odciskamy na sicie. Tym razem soku nie wylewamy. 
Przekładamy ściśle warzywa do wyparzonych słoiczków . zalewamy sokiem tak aby były warzywka pokryte.
Na wierzch wlewamy po łyżce oleju.
Wycieramy dokładnie brzegi i zamykamy wyparzonymi nakrętkami.

Obie salatki pasteryzujemy 20 minut od zagotowania. 



Sałatka jest tak pyszna, że zrobiłam dwie partie po 12 słoiczków. I zamierzam zrobić jeszcze. 

Smacznego!!!


niedziela, 19 kwietnia 2015

Warzywno-mięsne paszteciki z kruchego ciasta.

W paskudną niedzielę zrobiłam paszteciki.



Składniki:

300 g mąki pszennej tortowej
200 g mąki owsianej
1 kostka masła
3 jajka
1 łyżka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli

Farsz:

Warzywa z rosołu ( marchew, cebula, seler, por, pietruszka)
Mięso tez z rosołu. Ja dodałam mięso oddzielone od korpusu .
Sól, zioła prowansalskie, pieprz ziołowy
3 łyżki bułki tartej ( farsz był za rzadki).
Wszystko zemleć i dokładnie wymieszać.

Sposób przygotowania:

Z podanych składników zagnieść ciasto. Pozostawić 1/2 godziny aby odpoczęło. 
Podzielić na 4 części i każdą część rozwałkować.
Z placków wykrajać prostokąty.
Nałożyć farsz i zawinąć. Posmarować jajkiem i posypać czarnuszką.
Piec 15-20 minut.

Z pozostałego ciasta zrobiłam krakersy. 



Smacznego!!!

piątek, 10 października 2014

Papryczaki.

Uwielbiam ciasto francuskie!!! Takie gotowe z marketu. Przygotowanie z niego kulinarnych cudeniek nie stwarza większych problemów.
Dzisiaj przygotowałam papryczaki. To moja nazwa . A są to koperty z paprykowym nadzieniem.

Składniki:

1/2 czerwonej papryki
1/2 żółtej papryki
1/2 zielonej papryki
1 i 1/2  cebuli
2 ząbki czosnku
1/2 małego opakowania oliwek
kawałeczek ostrej papryczki
łyżka suszonych ziół ( oregano, bazylia, szałwia , cząber)
1 jajko
 kminek
1 opakowanie ciasta francuskiego


Sposób przyrządzenia: 

Paprykę oczyścić i pokroić.
Cebulę pokroić w grubą kostkę, podobnie czosnek
Papryczkę pokroić bardzo drobno.
Pokroić też oliwki


Na oleju przesmażyć cebulę i czosnek. Dodać paprykę i oliwki. Lekko podsmażyć. Nie rumienić.
Dodać zioła i troszkę soli. Ostudzić. 

Rulon ciasta francuskiego pokroić na 12 części.
Na środku każdego prostokąta położyć farsz.


Zawinąć. Przełożyć na wytłuszczoną blaszkę.
Posmarować rozkłóconym jajkiem i posypać kminkiem.


Blaszkę włożyć do nagrzanego piekarnika i piec 20 minut w temperaturze 180 stopni. 
Po upieczeniu wyjąć i już można zjadać. Tylko uwaga bo są gorące. 


Smacznego!!!



środa, 8 października 2014

Drożdżówka jest lekiem na wszystkie stresy.

Zaczyna się jesień. Ta brzydka, smutna i nijaka.
Trzeba sobie koniecznie poprawiać nastrój.
I dzisiaj upiekłam drożdżówkę. Miała być na podwieczorek . I będzie. Ale nie wytrzymałam i ukroiłam kawałek , posmarowałam masłem  i miodem lipowym . Zrobiłam sobie kakao i zjadłam prze obiadem .
Chyba tego mi trzeba było.

Składniki:

0,5 kg maki tortowej
0,2 cukru
1 paczka cukru waniliowego
3 jajka
1 szklanka mleka
1 paczka drożdży
1 cytryna lub pomarańcza.
1 kostka masła + 1/2 na kruszonkę
cukier puder

Sposób przygotowania:

Przygotować zaczyn z drożdży, 2 łyżek mąki, 1 łyżki cukru i 3 łyżek lekko podgrzanego  mleka.
Na stolnicę przesiać mąkę, do niej dodać wyrośnięty zaczyn.
Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym, dodać do mąki z drożdżami i podgrzane mleko. Dodać sok z cytryny lub pomarańczy i startą skórkę. Zarobić ciasto posypując mąką. Może wejść jeszcze nawet 0,25 kg . Zagniatamy i dodajemy rozpuszczone masło. Masło wlewamy stopniowo do zrobionych dołków i zagniatamy . Tak robimy aż wyczerpiemy masło.
Dalej wyrabiamy ciasto aż będzie elastyczne i dość miękkie. Ale da się uformować w kulę. Jeśli trzeba , to dalej podsypujemy mąką.
Formujemy kule i przykrywamy ściereczką niech sobie rośnie.
A w tym czasie robimy kruszonkę z masła, cukru pudru i mąki.
Gdy ciasto podwoi swoją objętość  przekładamy na blaszkę. I jeszcze raz niech sobie wyrasta.
Gdy już sobie podrośnie posypujemy kruszonką i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.
Pieczemy 45-50 minut w temperaturze 180 stopni.
Wyjmujemy i czekamy z niecierpliwością aż ostygnie.


A potem to już same przyjemności.


A zamiast obiadu zjadłam taki podwieczorek.



I Wam życzę takiego samego poprawiacza nastroju. 

wtorek, 9 września 2014

Mus jabłkowy ulubiony przez moją córunię dodatek do masła orzechowego i bułeczki.

Każdy człowiek ma swoje wymyślne ulubione danie lub dodatek dodania.
Moja córka od dłuższego czasu uwielbia bułeczkę z masłem orzechowym i musem jabłkowym.
Więc zrobiłam jej taki mus w dwóch wersjach.
I wersja z cynamonem.
II wersja bez cynamonu.

Składniki:
2 kg jabłek antonówek
3 galaretki pomarańczowe
2 łyżki cynamonu
3/4 kg cukru
1/2 l wody

2 kg jabłek antonówek
3 galaretki cytrynowe
3 łyżki soku z cytryny
3/4 kg cukru
1/2 l wody

Sposób sporządzenia:

Jabłka umyć, przekroić na 4 części i usunąć ogonek i to coś na drugim biegunie jabłka.
Jabłka pokroić na mniejsze kawałki.

Dolać wodę , wsypać cukier i cynamon lub wlać sok z cytryny
Wymieszać i zagotować . Zmniejszyć ogień i gotować na mniejszym ogniu do rozpadnięcia się jabłek.


Jabłka przetrzeć przez sito i mocno podgrzać. Wsypać powoli galaretkę ciągle mieszając. 

Przełożyć do wyparzonych słoików pasteryzować 15 minut.


Z 4,5 kg jabłek wyszło 12 półlitrowych słoików. Myślę, że wystarczy. 

Smacznego!!!





czwartek, 4 września 2014

Sos z cukinii .

Znów dostałam od sąsiada duuużą cukinię. Tym sposobem zachęcił mnie do wysiania jej w przyszłym roku.
A tymczasem przerabiam to co dostanę w prezencie.
Dzisiaj zainspirowana innym przepisem zrobiłam sos z cukinii jako zastępstwo dla ketchupu.

Składniki:
Duża cukinia
cebula.
przecier pomidorowy karton 400ml.
1/2 szklanki octu jabłkowego 6%
3/4 szklanki miodu
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
3 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki zmielonego czarnego pieprzu
garść soli.

Sposób przygotowania:

Cukinię obrać , wydrążyć, pokroić na mniejsze kawałki

 i zetrzeć na tarce "jarzynówce"
Cebulę drobno pokroić i w ilości 1/3 objętości cukinii dodać do niej. Wymieszać z solą i pozostawić w garnku przez co najmniej 6 godzin. Moja stała przez noc. Nie odciskać soku.

Taką cukinię gotować na małym ogniu do momentu gdy całkowicie się rozpadnie.
Dodać ocet i miód i gotować przez 20 minut.
Dodać przecier i przyprawy i znów gotować znów 20 minut. Ja gotowałam dłużej, bo chciałam aby sos był bardziej odparowany. Sos zmiksować i znów gotować do żądanej gęstości. Ja gotowałam 1/2 godziny.
Gotowy sos przełożyć do wyparzonych słoiczków, zamknąć i pasteryzować  15 minut od zagotowania.


Jest pyszny i zupełnie inny nowy smak .

A jutro zrobię taki dla Alusi z papryką surową i bez pieprzu cayenne. 


środa, 13 sierpnia 2014

Ulubiona przez moje dzieci sałatka warzywna .

Obrodziły mi posadzone wiosną pomidorki koktajlowe. Ale są takie delikatne, że przy każdym mocniejszym poruszeniu gałązką , opadają takie zielone maleństwa.
Nie lubię gdy coś mi się marnuje i przypomniałam sobie, że moja teściowa do sałatki warzywnej na zimę dodawała zielone pomidory. A więc czemu nie małe zielone koktajlowe pomidorki?
Jak pomyślałam, tak uczyniłam.

Składniki:
Zielone pomidorki koktajlowe
Cebula
Papryka czerwona i żółta
Marchew
Ogórki
Kapusta
2 ząbki czosnku
Piórka koperku
Olej

Porcji nie podaję. Ważne aby było proporcjonalnie wszystkich składników tyle samo.



Przygotowanie:

Pomidorki pokroić w plasterki, cebulę w półtalarki, Paprykę oczyszczoną pokroić w paseczki,  marchew zetrzeć na "jarzynówce", ogórki pokroić w plasterki, kapustę poszatkować, czosnek pokroić w plasterki.
Wszystkie warzywa wymieszać i posolić. Przetrzymać co najmniej przez noc.


Wyłożyć na durszlak i odcedzić sok.

Do garnka wyłożyć odsączone warzywa i zalać zalewą z wody, octu, miodu i soli + przyprawy ( ziele angielskie, pieprz, liść laurowy). Warzywa mogą być tylko przykryte.
Gotować 5 minut od momentu zagotowania.
Warzywa odcedzić na sicie.
Do wyparzonych słoiczków nakładać sałatkę ugniatając łyżką.
Wlać do słoiczków troszkę zalewy i widelcem rozprowadzić do dna.
Na wierzch położyć kilka piórek zielonego  kopru a na koniec łyżkę oleju.
Osuszyć ręcznikiem papierowym brzegi słoiczków i zamknąć.

Pasteryzować 15 minut od momentu zagotowania.
Słoiczki wybrać z garnka i przewrócić do góry dnem aby zamknęły się szczelnie.
Gdy lekko wystygną odwrócić słoiczki .

Sałatka potrzebuje czasu aby smaki przegryzły się. 

Smacznego!!!

I jeszcze jedna uwaga!!! Nie wylewajcie soku po ugotowaniu warzyw w zalewie. Zlejcie do słoika. Będzie idealny do zakwaszenia zupy buraczkowej lub kapuśniaku ze słodkiej kapusty.