poniedziałek, 11 listopada 2013

Sajgonki.

Ostatnio chodziły za mną sajgonki. Ale nie takie gotowce. Takie ...moje własnoręcznie zrobione. 
I właśnie dzisiaj zrobiłam. Nie czekałam na odpowiednią porę aby je zjeść. Zjadłam w czasie między rosołem a drugim daniem. Fakt, przerwa między nimi była dwugodzinna. 
A teraz podzielę się z Wami przepisem na moje ulubione danie. Nie jest ono szybkim daniem ( no, może w zjadaniu).

A więc składniki:

1. Opakowanie tygrysich krewetek ( z Biedronki są tanie i najlepsze)
2. 1/2 opakowania paluszków krabowych.
3. 1 średnia marchew.
4. 1/2 kalarepki
5. Mały kawalek selera.
6. dwie młode cebulki + kilka gałązek szczypiorku.
7. 1 duży ząbek czosnku.
8. Kawałek świeżego ogórka obranego ze skórki. 
9. Papier ryżowy.

Przyprawy: sól. bialy zmielony pieprz, zmielony imbir, curry, czosnek granulowany.

Sposób przygotowania:
1. Przygotowujemy krewetki: czyli do rondelka wykładamy rozmrożone krewetki i 3 razy zalewamy 
    wrzącą wodą. We wrzątku trzymamy 2-3 minuty, przelewamy zimną wodą i powtarzamy czynność.
    Otrzymujemy w ten sposób różowe jędrne krewetki. 
2. Krewetki oczyszczamy z ogonków.
3. Dodajemy paluszki krabowe. 

4. Na oleje z pestek winogron z łyzeczką masła przesmażamy cebulkę z czosnkiem .
5. Dodajemy drobno pokrojoną marchew, seler i kalarepką. 


6. Całość krótko smażymy dodając wszystkie przyprawy w/g własnego smaku. 
7. Dodajemy krewetki i szczypiorek i ogórek. 


8. Mieszmamy na patelni i bardzo króciutko smażymy. Studzimy. 
9. Na dużej desce rozkładamy kolejno arkusiki papieru ryżowego i moczymy pedzlem zanurzonym 
    w ciepłej wodzie. Nawilżamy z obu stron. Nie martwimy się gdy nam papier połamie się. 
    Zmoczony sam się sklei. 
10. Nakładamy małą łyżeczką farsz. 

11. A nastepnie zwijamy ściśle jak krokieciki. 



Smacznego!!!!


12. Przygotowane sajgonki układamy zakończeniem do dołu. Niech się ułożą przez kilka minut.

 

13. Sajgonki smażymy krótko na oleju z pestek winogron tak aby zezłociły się. 

14. Usmażone wykładamy na talerze z sałatą. 

15. Zjadamy owijając sajgonkę listkiem salaty z listkami świeżej miety pieprzowej i maczając w 
      słodko kwaśnym sosie. Sos sojowy + sok z pomarańczy + sok z puszki ananasa. 


Smacznego!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz